Rogowska: mieszkańcy muszą wiedzieć co może ich czekać
07.09.2009. Radio Elka
- Sobotni protest mieszkańców, na krajowej „trójce”, koło Lubina, przeciwko kopalni odkrywkowej był udany - podsumowuje Irena Rogowska wójt gminy Lubin. Tego typu akcje będą kontynuowane. Obecnie trwa kampania informacyjna przed referendum, przeciwko odkrywce węgla brunatnego.
Od poniedziałku wójtowie i burmistrzowie, sześciu gmin rozpoczęli spotkania informacyjne w poszczególnych wsiach. W gminie Lubin wójt Irena Rogowska, o zagrożeniu jakie niesie za sobą odkrywka węgla brunatnego wczoraj informowała mieszkańców Pieszkowa i Raszowej. Pytań nie było. Prezentacja tego co grozi terenowi między Lubinem, Ścinawą i Legnicą była porażająca. - Każdej wsi dostarczymy rzetelne i solidne informacje o zagrożeniu. Wczoraj wieczorem wójt uczestniczyła w dwóch spotkaniach w Pieszkowie i Raszowej. Takie spotkania będą organizowane codziennie do czasu zaplanowanego na 27 września referendum przeciwko węglowi brunatnemu. - Cieszy mnie frekwencja. Sale w których odbywają się spotkania są pełniusieńkie. Mieszkańcy informują, że dopiero teraz widzą co ich może czekać. Wójt podkreśla, że nie jest przeciwna wydobyciu węgla, ale jest przeciwna sposobowi w jaki miałoby to nastąpić. Daje do zrozumienia, że nie ma zgody na metodę odkrywkową. - Po naszych spotkaniach ludzie uświadamiają sobie, że metoda odkrywkowa to konieczność opuszczenia terenu, zagłada dla domów, zakładów pracy, rolnictwa i lasów.
Wójt przekonuje, że wpływ odkrywki będzie znacznie większy niż tylko teren, na którym miałaby powstać. To wynika już z opracowań z 78 roku, kiedy między Lubinem, a Legnicą i Ścinawą nie można było budować czy remontować budynków, gdyż rozważano powstanie kopalni węgla. Wtedy szacowano, że wysiedlenia dotyczą 8 tys. osób. Później od odkrywkowego planu odstąpiono.
W rezultacie dzisiaj miejscowości gminy Lubin są znacznie większe. – Mamy trzykrotnie więcej mieszkańców. Karczowiska, Osiek tam cały czas trwają budowy nowych domów. Mieszkańcy Osieka są przed zebraniem, dlatego jeszcze nie wiedzą, że kopalnia przechodząc na złoże Ścinawa przejdzie przez Osiek. Dodajmy, że są jeszcze kolejne złoża węgla, o których dotychczas nie mówiono, a pojawiają się w opracowaniach ze stycznia tego roku. - Wykazują, że między Ścinawą, a Głogowem znajduje się kolejne potężne jeszcze bardziej zasobne złoże węgla brunatnego, niż to zalegające między Lubinem, a Legnicą i Ścinawą - kończy wójt Rogowska. Jej zdaniem kopalnia odkrywkowa to zagrożenie przyszłości całego regionu.
Komentarze (4)
1. Dodane przez nasti, w dniu - 10-09-2009 15:17 Ojjj zaczyna się odbijanie piłeczki, gdzie więcej,gdzie mniej tego węgla.A moze pod Warszawą lub Piłą jest go więcej?Kopalnia=praca.Praca = wypłata i zycie.
2. Dodane przez STOP ODKRYWCE, w dniu - 13-09-2009 12:33 http://www.stop-odkrywce.pl - Najświeższe informacje w sprawie planowanej kopalni odkrywkowej pod Legnicą i Lubinem na "Złożu Legnica"
3. Dodane przez Cogito, w dniu - 18-09-2009 21:13 Pieniądze szczęścia nie dają. Co z tego ze wysiedleni dostaną forsę? Zostaną jeszcze mieszkańcy okolic kopalni w tym 2 spore miasta i 2 miasteczka czyli co najmniej 200tys. ludzi!
4. Dodane przez Basia, w dniu - 21-09-2009 22:06 mieszkam w kunicach - w miejscu zagrożonym wysiedleniem
nie życzę nikomu przechodzić tych katuszy, które teraz z mężem przeżywamy (dot. naszej niewiadomej przyszłości) jednocześnie uważam, że osoby, których to nie dotyczy bezpośrednio - nie powinny się wypowiadać
Napisz komentarz
Redakcja portalu zastrzega sobie możliwość ingerencji lub niedopuszczenie do publikacji wypowiedzi, które nie odnoszą się do tematu artykułu, naruszają normy prawne, obyczajowe lub są niezgodne z zasadami współżycia społecznego.
Wypowiedzi zawierające wulgaryzmy nie będą publikowane.
Komentarze promujące własne np. strony, produkty itp. będą usuwane.